|
Spotkania z Zabytkami -
kwiecień 1998

 Artykuł Grzegorza Miliszkiewicza "A najbardziej lemoniady
żal..." to jeden z tych słynnych tekstów "Spotkań", które stanowią o
klasie pisma. Poszerzają nasze pojmowanie zabytków, mówią o ich istocie i ich miejscu
wśród nas.
Tym razem, bazując na opisie ekspozycji w Muzeum Wsi Lubelskiej, autor stara się
wskrzesić nastrój małego, biednego sklepiku wiejskiego sprzed 100-50 lat. Sklepik taki
konkurować musiał z pobliskim żydowskim kupcem, a towar powiniem być tani i starannie
dobrany do potrzeb chłopskich klientów.
Jedna izba z prowizowyczną ladą, wagą i półkami, kilka reklam, trochę środków
czystości, nafta, wyroby tytoniowe w specjalnej szafce, olej, zeszyty i ołówki. I...
niewiele więcej. Wspominający najlepiej pamiętają jednak tytułową oranżadę w
butelkach zamykanych na zamek z drutu. Podobno smak miała wspaniały.
|
 |
Pałac Sobańskich w Wierzchówce na Ukrainie odwiedziła
ekspedycja T.S. Jaroszewskiego. Neobarokowy pałac z końca XIX powstał dla Henryka i
Witolda Sobańskich. To ta sama rodzina, która wybudowała ładny pałacyk w Alejach
Ujazdowskich w Warszawie. Obecnie mieści się tam liceum, które, o dziwo, nie
zdewastowało budynku.
|
W tym odcinku cyklu "Spotkania na
wschodzie" ponadto o Wierzchowni (zjęcie z okładki - pałac Hańskiego z ok. 1820
roku), Czarnomina (pałac Czarnomskiego z 1820 roku) i Bieleckie (dwór Żurakowskich z
ok. 1820 roku).
|
 |
Ponadto - Zasław, pałac Pawła Karola Sanguszki
projektuP.A. Fontany z poł. XVIII w. W XIX wieku były tu koszary, potem pałac popadł w
ruinę i tak jest do dzisiaj. Zachował sie stojący obok kościół Św. Józefa. |
 |
Katarzyna Hewner opisuje losy romańskiego kościoła w
Kościelcu Kujawskim, wzmiankowanego od 1311 roku. Wybudowano go zapewne na przełomie XII
i XIII wieku. Miejscowość należała do Leszczyców, Ogończyków i Kościeleckich. Od
1488 roku - kolegiata.
|
| Rzadki to przykład granitowej budowli
wczesnośredniowiecznej. Z powodu podobieństwa zastosowanej techniki prawdopodobne jest,
że prace prowadziła strzech zatrudniona uprzednio przy budowie NMP w pobliskim
Inowrocławiu. Przebudowy gotyckie i renesansowe (kaplica św. Barbary - dzieło J.B.
Quadro, tego od ratusza poznańskiego) nie zatarły surowego wyrazy świątyni. Raczej
dodały to, co miały najlepszego - nagrobki Kościeleckich dłuta J.M. Padovano. |
 |
Opis Rygi pióra M.G. Zielińskiego rzeczywiście udowodnił
mi, że nie znam historii miasta tak mocna związanego z Reczpospolitą. |
| Rygę założył biskup Inflant Albrecht
von Buxhovden w roku 1201. Wkrótce została siedzibą arcybiskupstwa (1255). Zadomowili
się tu Kawalerowie Mieczowi (zamek) oraz mieszczanie hanzeatyccy z Lubeki i Bremy,
dominikanie, cysterki, franciszkanie. Gdy Krzyżacy, na skutek wchłonięcia Kawalerów
Mieczowych, przejęli opiekę nad miastem, wybuchły bunty spowodowane ich uciskiem.
Zburzono wtedy zamek - nowy powstał poza murami miejskimi (zachowany do dzisiaj).
Reformacja, jak wszędzie, spowodowała wielkie zniszczenia kościołów i klasztorów
oraz pożar części miasta. |
 |
Za Batorego Inflanty stały się lennem
Rzeczpospolitej. W zamku, jak należy, stanął polski garnizon a katolicy odzyskali
świątynie. Wojny szwedzkie i północna pozbawiły nas Inflant, ale miasto zbytnio nie
ucierpiało, a nawet bujnie się rozwijało (secesja!). Dopiero "Hitler i Stalin
zrobili co swoje". Po odzyskaniu niepodległości przez Łotwę wzięto się za
wielkie porządki, w których udział ma także polski PKZ (Dom Czarnogłowych). Udało
się nawet umieścić miasto na liście UNESCO. |
|