|
Spotkania z Zabytkami - lipiec 1998

 |
Doczekałem się wreszcie tekstu o klasztornych wirydarzach,
autorstwa Ireny Wasilewskiej. Jest to zawsze miejsce magiczne. Jeśli macie takie w swoim
mieście spróbujcie kiedyś tam właśnie przygotować się do egzaminu, poczytać
ksiażkę czy pomyśleć trochę. Gwarantuję łatwiejszą naukę, atmosferę skupienia
i spokoju.
|
Na przykadzie czterech zachowanych obiektów Pomorza
Gdańskiego - Oliwy, Pelplina, Żarnowca i franciszkanów w Gdańsku - poznajemy zasady
budowy wirydarza i tworzenia tam ogrodu klasztornego. Nowością dla mnie był wirydarz
byłego klasztoru franciszkanów. Klasztor uratowany przed przebudową na koszary lub
więzienie pruskie przez Rudolfa Freitaga,
rzeźbiarza i działacza sprzed 100 lat, mieści od tamtego czasu muzeum - dziś Muzeum
Narodowe. W wirydarzu urządzono ogród, mający niewiele wspólnego z tym z czasów
franciszkanów, lecz zachowującym przynajmniej jego plan z krzyżującymi się w środku
ścieżkami.
To przypomina mi widziane we Francji ogrody klasztorne (Lerins, Bourges, inne), z
pieczołowicie zachowanym podziałem na kwatery, rodzajem roślinności (zioła, kwiaty i
chwasty!) i odpowiednią skalą całego założenia. A może by tak u nas, w Warszawie...?
Może klasztor przy św. Marcinie, a może ten pobernardyński?
Przypomina mi się też ciekawa historia z wytyczaniem planu krużganków i wirydarza.
Otóż jest to ciekawe zagadnienie matematyczne, polegające na obliczeniu pierwiastka
kwadratowego z liczby 2, czego Średniowiecze nie umiało. Poradzono sobie rysując plan,
w którym bok większego kwadratu (obrys krużganków) był równy przekątnej mniejszego,
zawartego w tamtym (bok wirydarza). Zastosowano więc metodę geometrycznego wykreślenia
odcinka o tej długości, bez obliczania jego wartości liczbowej. Pomysłowe! |

|
"Trochę o magii" to tekst Zdzisława Skroka o
polowaniach na czarownice i pamiątkach tego procederu - tzw. "butlach
czarownic". Są to naczynia używane do czarów, o czym świadczy ich zawartość -
szpile, ludzkie włosy lub pazokcie, ludzki mocz, kawałki skóry w kształce serca.
Znaleziska tego rodzaju pochodzą zwykle z Angii lub Nowego Świata, u nas nie występują
zupełnie. |
Tak przy okazji:
często myślę sobie, że wszelcy bioenergoterapeuci i wyznawcy New Age jeszcze 250 lat
temu skończyliby po prostu na stosie... |
|
W serii artykułów o słynnych serwisach tym razem o
serwisie egipskim Napoleona I (Wojciech Przybyszewski - "Egipski"). Powstawał w
Sevres w latach 1798-1806 a upamiętniać miał wyprawę Wielkiej Armii pod piramidy. Jak
wiadomo, Napoleon zabrał ze sobą do Egiptu grono naukowców i rysowników, którzy mieli
dokumentować tę wyprawę. Z ich ilustracji skorzystali twórcy serwisu.
Jako prezent dla "Cesarskiego Brata", Aleksandra I, serwis
trafił do Rosji. Jest tam do dzisiaj - do obejrzenia w Państwowym Muzeum Ceramiki w
Kuskowie pod Moskwą.
Replikę serwisu wykonano w latach 1810-12 dla cesarzowej Józefiny. Ta
zastawiła go za długi i trafił do rąk Ludwika XVIII. Kolejnym właścicielem został
książę Wellington, obdarowany wkrótce po zwycięstwie pod Waterloo. |
 |
Korosteszów, miasteczko 30 km na wschód od Żytomierza, leżące nad
rzeką Teterewu, zachowało kilka pamiątek z czasów Rzeczpospolitej. Są to: kościół
parafialny z przełomu XVIII i XIX wieku, pałac Olizarów i tablica pamiątkowa na
cześć poety Alojzego Felińskiego. Kościół jest również fundacją jednego z
Olizarów - tutejszego rodu senatorskiego, trzymającego te dobra nieprzerwanie przez
ponad 300 lat (do 1877). Zbigniew Hauser - "Nad jarem Teretewu" |
 |
Kiedy objeżdżałem w zeszłym roku tę część
Białostocczyzny, nie udało mi się odnaleźć dworu w Wojnówce. Udało się to
natomiast Katarzynie i Jerzemu Samusikom, którzy na dodatek opisali go dokładnie w
kolejnym odcinku cyklu "Akcja dwory". Jest to, jak zwykle, fascynująca
opowieść o losach domu i związanych z nim ludzi. Dwór powstał na leśnej polanie w
roku 1886 i od tej pory należał do rodziny Wołyńcewiczów. Razem z nimi przetrwał
wojny i rewolucje i dopiero w 1939 krasnoarmiejcy wypędzili włąścicieli i zniszczyli
majątek. Po nich przyszli Niemcy a potem polskie Wojsko Ochrony Pogranicza. W latach
1954-68 w dworze, mimo zachwania własności Wołyńcewiczów działała szkoła. Dopiero
po tej dacie włąścicielom udało się odzyskać siedzibę, niestety w stanie
opłakanym. W tej chwili jest to dom letniskowy potomków rodziny. |
 |
Jerzy Sujecki opisze o odnalezieniu na warszawskiej Pradze
malowideł religijnych w dawnym domu modlitewnym przy Targowej 50/52. Dwa lata temu udało
się tam odnaleźć polichromię przdstawiającą Żydów modlących się przed Ścianą
Płaczu w Jerozolimie. Teraz - na antresoli dawnego sztibł - odkryto malowidło z Grobem
Racheli w Betlejem i zodiakalny kalendarz żydowski. Malowidła pilnie wymagają
zabezpieczenia. |
 |
W szóstym odcinku cyklu "Rzemiosło artstyczne w Polsce
- złotnictwo" Anna Sieradzka omawia trendy lat 1900-1939. Jest to ten rodzaj
wyrobów złotniczych, które najczęściej spotykamy w antykwariatach i targach staroci,
warto więc trochę się douczyć. Mowa jest o produktach firm Frageta, Norblina,
Plewkiewicza, braci Hempel i braci Łopieńskich, braci Henneberg, Kruskiego &
Matulewicza. Na zdjęciu przykład wyrobu wytwórni firmy T. Werner - piękna patera z
roku 1905. |
I dużo innych pozycji, np. o:
księgozbiorze Stanisława Augusta, piramidzie pod
Wągrowcem, renesansowym dworze w Jamnej na Ukrainie, cmentarzu w Łasku, kapliczce w
Mniszku,średniowiecznych kielniach, parowozie z 1912 roku, wyłuszczarni szyszek w
Zwierzyńcu, znakach powodziowych w Krakowie, ciekawej konserwacji kolegiaty na Ostrowie
Tumskim w Głogowie, Trzech Młynach w Londynie, Albumie Fotografów Polskich z 1905 roku,
pomniku autorska K.F. Schinkla, Kalwarii Pacławskiej ...
|